Kto musi płacić podatki w Norwegii?

 

podatkiZdawać by się mogło, że zasady są proste – pracujesz w danym kraju i tam odprowadzasz podatek. Norwegia wprowadziła jednak szereg przepisów, które precyzują obowiązek podatkowy i wszystkie wyjątki od reguły. Ponadto kraj ten jest członkiem Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej i w związku z tym objęty jest obowiązującymi w EWG przepisami, również tymi dotyczącymi podatku dochodowego. Okazuje się jednak, że, w miarę jak wczytujemy się w norweskie prawo podatkowe, sytuacja zaczyna się lekko komplikować.

Poniżej przedstawiamy w skrócie najważniejsze punkty dotyczące opodatkowania w Norwegii. Staraliśmy się zrobić to w sposób jak najprostszy i jak najbardziej przystępny.

A więc kto w końcu musi odprowadzać pieniądze fiskusowi znad Morza Północnego

Osoba mieszkająca w Norwegii.
Jeśli przebywamy nad fiordami na stałe mamy stały norweski numer personalny i norweskie obywatelstwo, uczymy się i/lub zarabiamy w tym kraju – płacimy podatek w Norwegii. Jest to najprostszy punkt listy i jednocześnie najbardziej oczywisty. Rzecz jasna w razie przeprowadzki do innego kraju, obowiązek podatkowy z czasem wygaśnie, ale jest to temat na osobny artykuł.

 

Osoba pracująca dla norweskiego pracodawcy.
Jeśli pracujemy dla firmy zarejestrowanej w Norwegii lub osoby prywatnej z tego kraju – płacimy norweskie podatki. Nie ma znaczenia, czy przepracujemy tydzień, miesiąc czy cały rok. Zarówno podatek dochodowy, jak i składka na ubezpieczenie społeczne wędruje do instytucji norweskich.

Osoba pracująca dla firmy z innego kraju, wynajęta do pracy w Norwegii przez norweskiego pracodawcę.
W tym przypadku sprawa wygląda podobnie jak w punkcie drugim – nawet jeśli pierwotnym pracodawcą jest firma polska/holenderska/brytyjska/cypryjska, w chwili, gdy zostajemy wynajęci do pracy przez firmę, której siedzibą jest Norwegia, podatki będziemy płacili w tym właśnie kraju.

Osoba pracująca dla firmy z innego kraju, która nie ma w Norwegii stałej placówki, oddelegowana do pracy w Norwegii.
Powoli dochodzimy do najbardziej skomplikowanego punktu. Pracownicy firm zagranicznych wcale nie muszą być opodatkowani w Norwegii, nawet jeśli pracują na jej terenie. Dopóki pracownik nie przebywa w Norwegii przez więcej niż 183 dni w ciągu kolejnych 12 miesięcy, może być opodatkowany w kraju, w którym siedzibę ma jego pracodawca.

Obowiązek podatkowy na rzecz Norwegii powstaje dopiero po przekroczeniu ustalonej liczby dni. Warto zauważyć, że dni nie „zerują się” z końcem roku kalendarzowego. Tak więc jeśli pracownik, wydelegowany przez polską firmę, pojechał do pracy do Norwegii w październiku 2012 roku i do października 2013 roku przebywał tam w sumie ponad 183 dni, obejmie go obowiązek podatkowy. Warto zwrócić uwagę na fakt, że pobyt nie musi być ciągły, pracownicy rotacyjni również mogą przekroczyć magiczne 183 dni.

Obowiązek podatkowy na rzecz Norwegii obejmuje pracownika od roku, w którym nastąpiło przekroczenie ustawowego okresu. Wracając jeszcze raz do osoby, która zaczęła pracę w październiku 2012 roku – jako że 183 dni przekroczyła w roku 2013, za 2012 zapłaci jeszcze podatek w Polsce, natomiast za 2013 już w Norwegii.

Jeśli firma zagraniczna otrzyma w Norwegii stałą placówkę i będzie tam odprowadzała podatki, Norwegia stanie się w tym momencie krajem odprowadzania podatków również dla pracowników, a granica 183 dni przestanie obowiązywać.

Podsumowując, najprostszą sytuację mają oczywiście osoby mieszkające w Norwegii na stałe, posiadające stały numer personalny i obywatelstwo. Oczywiście w wypadku przeprowadzki za granicę ich obowiązek podatkowy względem Norwegii z czasem wygaśnie, ale jeśli pozostają w kraju fiordów, nie muszą się przejmować żadnymi zawirowaniami. Podobnie ma się sprawa z osobami pracującymi dla norweskich pracodawców lub wynajętymi do pracy w firmach z tego kraju – one również mają jasną sytuację.

Nieco trudniej mają pracownicy firm zagranicznych. Jeśli firma płaci podatki w Norwegii – oni również je płacą. Jeśli firma jednak płaci podatki w kraju, w którym jest zarejestrowana, może być różnie. Jeśli pracownicy nie przekroczą wspomnianych 183 dni pobytu w Norwegii, podatek dochodowy należy się fiskusowi, któremu podlega firma. Jeśli granica zostanie przekroczona, pieniądze należą się Norwegii. Dlatego warto w takiej sytuacji dopilnować, ile czasu przebywa się w Norwegii. W ten sposób można uniknąć problemów przy rozliczeniu podatkowym i skupić się na zbieraniu dokumentów, pozwalających na zmaksymalizowanie ulg podatkowych, np. z tytułu podróży, zakwaterowania czy wyżywienia, a także utrzymywania rodziny w kraju.